Oświadczenie o sankcji kredytu darmowego składa się kredytodawcy na piśmie. Powinno wskazywać umowę, powoływać się na art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim, wymieniać naruszone przepisy i zawierać żądanie rozliczenia kredytu bez odsetek i kosztów. Najlepiej wysłać je listem poleconym za potwierdzeniem odbioru, a przy spłaconym kredycie zdążyć przed upływem roku od spłaty.
Czym jest oświadczenie o sankcji kredytu darmowego
Sankcja kredytu darmowego nie działa automatycznie. Art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim stanowi, że jeśli kredytodawca naruszył wskazane w nim obowiązki, konsument po złożeniu pisemnego oświadczenia zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów, w terminie i w sposób ustalony w umowie. Oświadczenie jest więc momentem, od którego konsument korzysta ze swojego uprawnienia.
To pismo o skutkach prawnych, a nie zwykła prośba czy reklamacja. Dlatego jego treść ma znaczenie w ewentualnym sporze. Zanim zostanie wysłane, trzeba ustalić, jakie naruszenia zawiera umowa, bo bez nich oświadczenie nie wywoła skutku. Jak kancelaria prowadzi takie sprawy od analizy do rozliczenia, opisujemy na stronie o sankcji kredytu darmowego.
Co powinno zawierać oświadczenie
Ustawa nie narzuca wzoru, ale dobre oświadczenie o sankcji kredytu darmowego zawiera:
- dane konsumenta i kredytodawcy oraz numer i datę umowy,
- wyraźne stwierdzenie, że konsument korzysta z uprawnienia z art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim,
- wskazanie przepisów, które zostały naruszone, i krótki opis, na czym polegają naruszenia,
- żądanie przesłania nowego harmonogramu obejmującego tylko kapitał, jeśli kredyt jest spłacany,
- żądanie zwrotu zapłaconych odsetek i kosztów z numerem rachunku i terminem zapłaty, jeśli kredyt jest spłacony lub część kosztów już zapłacono,
- własnoręczny podpis konsumenta albo pełnomocnika z dołączonym pełnomocnictwem.
Lista przepisów, których naruszenie otwiera drogę do sankcji, jest zamknięta. Obejmuje m.in. art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt od 1 do 8, 10, 11 oraz od 14 do 17, a także art. 31, 32, 33, 33a, 36a, 36b i 36c. Warto odwoływać się tylko do tych naruszeń, które da się wykazać.
Jak i kiedy wysłać pismo
Najbezpieczniej wysłać oświadczenie listem poleconym za potwierdzeniem odbioru na adres siedziby kredytodawcy lub adres do korespondencji podany w umowie. Dowód nadania i zwrotne potwierdzenie odbioru trzeba zachować, bo mogą być potrzebne w sądzie. Wysyłka e-mailem czy przez formularz na stronie może być dodatkiem, ale nie powinna zastępować pisma.
Termin jest ważny zwłaszcza przy kredytach już spłaconych. Uprawnienie wygasa po roku od dnia wykonania umowy (art. 45 ust. 5), czyli zwykle od całkowitej spłaty. Przy kredytach w trakcie spłaty oświadczenie można złożyć w dowolnym momencie, ale im wcześniej, tym mniej odsetek i kosztów konsument zapłaci, zanim kredyt zostanie przeliczony.
Przepisy podajemy według stanu na wrzesień 2026, trwają prace nad nową ustawą o kredycie konsumenckim.
Oświadczenie w trakcie spłaty i po spłacie
Treść pisma różni się w zależności od etapu kredytu. Gdy kredyt jest spłacany, najważniejsze jest żądanie nowego harmonogramu, w którym raty obejmują już tylko kapitał, oraz zaliczenia wcześniej zapłaconych odsetek i kosztów na poczet kapitału albo ich zwrotu.
Gdy kredyt jest spłacony, oświadczenie łączy się z wezwaniem do zapłaty konkretnej kwoty, czyli sumy wszystkiego, co konsument zapłacił ponad pożyczony kapitał.
W obu przypadkach warto dołączyć do pisma proste wyliczenie. Kredytodawca widzi wtedy, o jaką kwotę chodzi, a konsument ma punkt odniesienia do oceny ewentualnej propozycji ugody. Od dnia wskazanego w wezwaniu jako termin zapłaty można też liczyć odsetki ustawowe za opóźnienie (art. 481 Kodeksu cywilnego).
Jak kredytodawca reaguje na oświadczenie
Kredytodawcy rzadko uznają oświadczenie od razu. Typowe odpowiedzi to:
- odmowa z ogólnym stwierdzeniem, że umowa jest zgodna z prawem,
- przesłanie wyjaśnień, jak wyliczono rzeczywistą roczną stopę oprocentowania,
- propozycja częściowego zwrotu kosztów w zamian za rezygnację z dalszych roszczeń,
- brak odpowiedzi.
Na każdą z tych sytuacji jest odpowiedź. Po odmowie można złożyć reklamację, na którą kredytodawca ma 30 dni, a w szczególnie skomplikowanych sprawach najwyżej 60 dni. Następnie zostaje wniosek do Rzecznika Finansowego albo pozew. Propozycję częściowego zwrotu warto porównać z pełnym wyliczeniem, zanim się ją przyjmie.
O tym, jak wygląda to wyliczenie, piszemy w poradniku o tym, jak odzyskać koszty kredytu.
Najczęstsze błędy w oświadczeniach
Samodzielnie przygotowane oświadczenia często zawierają błędy, które później utrudniają sprawę:
- ogólne powołanie się na naruszenie przepisów bez wskazania, których,
- zarzuty, których nie da się udowodnić na podstawie umowy i formularza informacyjnego,
- wysłanie pisma e-mailem bez wersji papierowej i bez dowodu doręczenia,
- złożenie oświadczenia po upływie roku od spłaty,
- jednoczesne podpisanie z kredytodawcą aneksu lub ugody, która zamyka roszczenia.
Przed wysłaniem pisma warto przeczytać poradnik o bezpłatnej analizie umowy kredytowej. Help Expert analizuje umowę bezpłatnie i przygotowuje oświadczenie, gdy są podstawy. Wynagrodzenie za prowadzenie sprawy ustalane jest w umowie przed rozpoczęciem współpracy.
Przeczytaj także: Na czym polega analiza umowy kredytowej i jakie nieprawidłowości można wykryć
Najczęściej zadawane pytania
Czy jest wzór oświadczenia o sankcji kredytu darmowego?
Nie, ustawa nie przewiduje urzędowego wzoru. Oświadczenie musi być pisemne i jasno wskazywać, że konsument korzysta z art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim. Gotowe wzory z internetu warto dopasować do konkretnej umowy i jej naruszeń.
Czy po wysłaniu oświadczenia można przestać płacić raty?
Nie, konsument nadal spłaca kapitał w terminach z umowy. Jeśli kredytodawca nie przyśle nowego harmonogramu, bezpieczniej płacić dotychczasowe raty z zastrzeżeniem zwrotu. Całkowite wstrzymanie wpłat grozi wypowiedzeniem umowy.
Czy oświadczenie można uzupełnić o nowe zarzuty?
Tak, kolejne naruszenia można wskazać w następnym piśmie, reklamacji albo w pozwie. Warto jednak od początku oprzeć oświadczenie na rzetelnej analizie. Przy spłaconym kredycie trzeba pamiętać o rocznym terminie.
Czy oświadczenie podpisują wszyscy kredytobiorcy?
Przy kredycie zaciągniętym wspólnie najlepiej, żeby podpisali je wszyscy kredytobiorcy. Unika się wtedy sporu o to, czy oświadczenie wywołało skutek wobec całej umowy. Można też działać przez pełnomocnika umocowanego przez każdą z osób.
Co jeśli kredytodawca nie odpowie?
Warto wtedy złożyć reklamację, bo brak odpowiedzi na nią w ustawowym terminie oznacza jej uznanie. Później można skierować sprawę do Rzecznika Finansowego lub do sądu. Wszystkie pisma i potwierdzenia nadania trzeba zachować.









